Modne.biz

Jesień Porady lekarza na temat typowych zachorowań w czasie jesieni, profilaktyka i zachowanie dobrej kondycji organizmu jesienią

W naszym klimacie najzdrowsza jesień to taka, która tradycyjnie zwana jest złotą polską jesienią – dużo słońca, mało wiatrów, niewiele opadów oraz temperatura sięgająca 20°C. Stopniowo krótsze stają się dni, a dłuższe noce, a więc następuje zmniejszenie ilości promieni ultrafioletowych.
Najprzykrzejszym miesiącem w naszym klimacie bywa często listopad, a z nim deszcze jesienne szarugi. Jesień to pełnia dojrzewania owoców i wielu warzyw, co stanowi, dzięki czemu możemy w pełni korzystać z dobrodziejstw, jakimi są witaminy dostarczane przez nie.

Fizjologia człowieka jesienią

Wszystkie procesy fizjologiczne nastawione są na przyszłą zimową stabilizację. Następuje między innymi:

  • stopniowy wzrost ciśnienia tętniczego krwi,
  • szczyt wzrostu witaminy C w organizmie.

Typowe jesienne schorzenia to nasilające się objawy:

  • W okresie silnych wiatrów (listopad) choroby wieńcowej serca,
  • choroby wrzodowej dwunastnicy,
  • schorzeń reumatycznych,
  • w końcu jesieni – przewlekłych bronchitów.

Notuje się wtedy wzrost zachorowań na:

  • na wirusowe zapalenie, wątroby,
  • w okresach deszczowych na tzw. przeziębienia
  • U dzieci często zachorowania na szkarlatynę.
  • Szczyt zatruć grzybami.

Zachowanie zdrowego człowieka

Jesienią człowiek jest jeszcze dość ruchliwy (koniec urlopów, grzybobranie), a więc także jego kondycja fizyczna jeszcze dobra. Jeśli jesień jest słoneczna, dużo czasu spędza na powietrzu (działka, ogródek). Obficie korzysta z naturalnych witamin zawartych w owocach i jarzynach, a także przygotowuje ich zapasy na zimę (przetwory). Narażony jest na zatrucie grzybami.


Warning: count(): Parameter must be an array or an object that implements Countable in /wp-content/plugins/microkids-related-posts/microkids-related-posts.php on line 645

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

*