Kąpiel jest przyjemnością dla maleństwa i całej rodziny, jeśli jest wykonana zręcznie i bez zdenerwowania. Pora kąpieli dziecka może być dostosowana do planu życia rodzinnego, powinna odbywać się codziennie, o tej samej godzinie. Najchętniej kąpiemy noworodka wieczorem, gdyż dziecko śpi potem długo i spokojnie. Temperatura pokoju powinna być nieco wyższa niż w ciągu dnia (21—24°C). Drzwi i okna trzeba pozamykać. Codziennej kąpieli nie można opuszczać pod żadnym pozorem. Dla usprawnienia kąpieli trzeba sobie wszystko wcześniej przygotować.

Do kąpieli niezbędny jest stolik z blatem z tworzywa, z płaską poduszką lub kocykiem pokrytym folią. Z jednej strony układamy wszystkie potrzebne przedmioty, a z drugiej strony stawiamy wanienkę.

Co należy przygotować do kąpieli

  1. Wanienkę
  2. Ciepłą wodę o temperaturze około 37°C
  3. Prześcieradło kąpielowe z grubej flaneli lub gruby ręcznik frotte
  4. Miseczkę z ciepłą przegotowaną wodą do mycia twarzy
  5. Rękawicę kąpielową („myjkę”)
  6. Mydło toaletowe dla dzieci; może być szampon dziecięcy z małym dodatkiem dobrej oliwy
  7. Słoik z wacikami i knocikami z waty
  8. Puder lub oliwkę, spirytus 70%
  9. Miękką szczoteczkę do włosów i mały grzebień
  10. Miseczkę do zużytych wacików
  11. Bieliznę dla dziecka

Matka przystępuje do kąpieli po starannym umyciu rąk, zdjęciu dużych pierścionków, które mogłyby skaleczyć dziecko oraz z obciętymi krótko paznokciami.

W pierwszych tygodniach życia dziecka dobrze jest używać wody przegotowanej. Jeśli woda jest bardzo twarda albo skóra noworodka wrażliwa, ze skłonnością do odparzeń, dobrze jest wsypać do wanienki łyżkę (do półtorej) sody oczyszczonej (do ciasta) dla zmiękczenia wody. Przy połówkach, szczególnie zakażonych bakteriami ropotwórczymi, wskazane jest dodawania roztworu nadmanganianu potasowego; kryształki należy rozpuścić w dużym słoju w ciepłej przegotowanej wodzie, tak aby roztwór miał kolor ciemnofioletowy. Do kąpieli wlewa się ten roztwór w takiej ilości, aby woda w wanience miała kolor różowy z lekkim podbarwieniem fioletowym.
Nie wolno wrzucać kryształków nadmanganianu potasowego bezpośrednio do wanienki i dopuścić, aby zetknęły się z ustami lub oczami dziecka.

Sprawdzamy, czy temperatura kąpieli wynosi około 37°C — za pomocą termometru kąpielowego — a w razie jego braku, własnym łokciem, a nigdy dłonią. Jeśli w pokoju jest poniżej 21°C, kładziemy dziecko na stoliku ubrane i dopiero rozbieramy je po toalecie twarzy.

Najpierw myjemy twarz dziecka ciepłą przegotowaną wodą. Następnie bierzemy specjalnie zwinięty wacik lub zwykły kawałek waty ze słoika i po umoczeniu go w przegotowanej wodzie i lekkim wyciśnięciu, przemywamy odrębnym wacikiem każde oko w kierunku od skroni do nosa. Jeśli trzeba ten ruch powtórzyć, bierzemy nowy wacik. Czystymi knocikami z waty oczyszczamy z woszczku przewody słuchowe zewnętrzne uszu, nie wkładając ich zbyt głęboko. Starannie myjemy skórę za uszami, gdzie mogą wytworzyć się wyprzenia. Następnie rozbieramy noworodka na prześcieradle kąpielowym i szybko, sprawnie wykonujemy kolejne czynności. Za pomocą myjki z mydłem lub szamponem namydlamy główkę, a następnie szyję, rączki, klatkę piersiową, brzuszek, potem plecy i nóżki dziecka. Zwracamy specjalną uwagę na wszystkie fałdy skórne i zgięcia. U dziewczynek rozchylamy wargi sromowe większe i przemywamy narządy płciowe jednym ruchem wacika z góry na dół — nigdy od odbytnicy w górę, aby nie przenieść resztek kału do pochwy. U chłopców prącie obmywamy również osobnym wacikiem.

Na dno wanienki kładziemy pieluszkę. Namydlone dziecko kładziemy do wody o odpowiedniej temperaturze, trzymając je lewą ręką pod lewą pachę, główkę opieramy na swoim lewym ramieniu, a prawą ręką podtrzymujemy pośladki dziecka. Trzymane w ten sposób dziecko nie może nam się wyśliznąć z rąk. Ostrożnie kładziemy dziecko do do kąpieli zaczynając od nóżek, ani na chwilę nie puszczając lewej ręki. Następnie prawą ręką szybko  i  dokładnie opłukujemy całe dziecko, z wyjątkiem twarzy. Przy obmywaniu główki należy ją odchylić ku tyłowi i uważać, aby mydło nie dostało się do oczu. Kontakt z wodą sprawia dziecku przyjemność. Wykąpane dziecko kładziemy na ciepłe i suche prześcieradło kąpielowe, którym je owijamy i wysuszamy skórę przez poklepywanie. Nie trzeba trzeć skóry przy osuszaniu. Skórę w fałdach, pod brodą, pod pachami, w pachwinach, w miejscach stycznych trzeba specjalnie dokładnie osuszać, a później zapudrować lub natłuścić oliwą. Przy pudrowaniu należy unikać „obłoków” z pudru. Pudruje się cienką warstwą i ewentualny nadmiar usuwa watą. Zbijające się grudki pudru w pachwinach często drażnią i doprowadzają do odparzeń. U dziewczynek przy pudrowaniu pachwin zakrywamy wargi sromowe.
Niektóre noworodki, szczególnie z ciąż przenoszonych, mają suchą i złuszczającą się skórę i wtedy trzeba ją natłuścić oliwą, nie tylko po kąpieli. Nie ma obawy o oziębienie dziecka, jeśli kąpiel jest sprawnie i szybko wykonana.

Po kąpieli nie zapominajmy popatrzeć na paznokcie u rąk i nóg. Paznokcie obcinamy raz na tydzień małymi nożyczkami, nie za blisko skóry.

Paznokcie u palców rąk obcina się na okrągło, u nóg w linii prostej. Włoski czeszemy miękką szczoteczką.
Na łóżeczku przygotowujemy ubranie noworodka, koszulkę i kaftanik, pieluszkę złożoną w trójkąt, na niej pieluszkę złożoną w prostokąt. Gdy ubierzemy dziecko, należy zawinąć je jeszcze w trzecią, zewnętrzną pieluszkę, a następnie w kocyk. Kładziemy dziecko do łóżeczka, a następnie karmimy.