Poradnik dla kobiet w ciąży i młodych matek, pielęgnacja noworodków i niemowląt, porady dla kobiet w ciąży
11 m-c: 06
W drugim i trzecim roku życia często obserwujemy takie reakcje, jak: upór, negatywizm, agresja wyrażająca się gryzieniem, kopaniem, niszczeniem zabawek, pluciem, rzucaniem się na podłogę, odmawianiem wykonania poleceń.Poniższe porady będą w dużej części zbieżne z tymi, które proponuje Superniania w swoim programie. Dlaczego? Ponieważ są to uniwersalne i sprawdzone naukowo sposoby postępowania z dziećmi agresywnymi - jak się potocznie mówi - niegrzecznymi.
Niektóre matki są zagniewane lub wręcz zrozpaczone, gdy ich dziecko zbyt często reaguje negatywnie (opozycją). Matki skłonne są przypisać to złemu wychowaniu dziecka lub jakimś ujemnym cechom jego charakteru. Oto przykłady: dziecko opiera się, gdy matka chce je wsadzić na nocnik, choć w kilka chwil później zmoczy się. Na propozycję pójścia na spacer odpowiada odmownie, mimo że w rzeczywistości ma na to ochotę. Gdy jest zmęczone, chore lub głodne, negatywizm nasila się. Z takimi dziećmi należy postępować łagodnie, z humorem. Perswazja i odwrócenie uwagi to w takich przypadkach najlepsze metody oddziaływania.
Należy uznać, że negatywizm w tym okresie życia jest reakcją prawidłową i że nie jest wyrazem nieposłuszeństwa. Przy właściwym postępowaniu objawy negatywizmu ustępują. Natomiast, gdy matka chce przełamać wolę dziecka, zdarza się, że staje się ono agresywne, reaguje wybuchami złości lub płaczu. W czasie takiego wybuchu wściekłości dziecko krzyczy, tupie i kopie nogami, rzuca wszystko na ziemię, niszczy zabawki. Niekiedy w czasie płaczu dochodzi do wstrzymania oddechu, a nawet do przez chwilę trwającego bezdechu i sinienia. Ataki te wywołują w rodzinie tym większy niepokój, im dłużej trwają. Takie zachowania dziecka mogą mieć na celu albo wymuszenie czegoś na rodzicach, albo zwrócenie na siebie uwagi. Nasze postępowanie w tych przypadkach powinno przekonać dziecko, że taką metodą niczego nie uzyska.
Najskuteczniejszym sposobem bywa ignorowanie zachowania dziecka (np. wyjście z pokoju). Wszelkie ustępstwa utrwalają tego rodzaju reakcję. Niektóre reakcje agresywne są w tym wieku naturalne, zwłaszcza u chłopców. Lubią oni gry, w których walczy się, mocuje, strzela. Reakcje te są częste także u dzieci, które nie mają możliwości wyładowania swojej energii, zaspokojenia potrzeby ruchu, są nadmiernie ograniczane w swojej aktywności i hamowane zbyt dużą liczbą zakazów.
Jedną z form agresji, częstą wśród ludzi dorosłych, jest agresja słowna (przekleństwo, wymyślanie). W. słownictwie dzieci 3-letnich nierzadko spotykamy tzw. brzydkie wyrazy. Mają one jednak inny charakter. Służą zwykle zwróceniu na siebie uwagi otoczenia. Przekleństwa i “brzydkie wyrazy” są najczęściej przejawem naśladowania dorosłych. Dzieci nie rozumieją znaczenia tych słów i powtarzają je tym chętniej, im częściej domownicy się z tego śmieją. Jeżeli dziecko powtarza te wyrazy, można ten fakt zbagatelizować lub wyjaśnić mu, by tak nie mówiło.
Czy problemy, jakie stwarzają dzieci “kłopotliwe”, to rzeczywiście trudności wychowawcze?
Możemy o nich mówić jako o “trudnościach wychowawczych wieku poniemowlęcego” w tym sensie, że wymagają one od rodziców reakcji, przyjęcia określonej postawy, znalezienia sposobu rozwiązania problemów i uzyskania pożądanego efektu wychowawczego ? co często okazuje się niełatwe. Trudności te są typowe dla omawianego okresu rozwojowego i mijają wraz z wiekiem, w miarę dojrzewania układu nerwowego i rozwoju dojrzałości społecznej dziecka.
Zdarzają się jednak także przypadki prawdziwych trudności wychowawczych. Mówimy o nich wówczas, gdy występują one bardzo często, są nasilone i długotrwałe, gdy reakcje dziecka są wyraźnie nieodpowiednie do sytuacji i działających na nie bodźców. Dzieci, u których obserwujemy tego rodzaju utrwalone zaburzenia zachowania, powinniśmy kierować do lekarza i psychologa. Trudności, jakie te dzieci stwarzają, często są powodem “odrzucenia” przez rodziców, podczas gdy szczególnie one potrzebują miłości i akceptacji oraz spokojnego, konsekwentnego prowadzenia pedagogicznego.
Opinie: 7 for "Dziecko uparte i agresywne - Porady Superniani ;)"
mój syn ma rok i9 miesiecy i strasznie sie zachowuje kopie gryzie bije rzuca sie na podłoge wali głową o poidłoge to straszne sprubuje zastosowac pani rady dziekuje
moja corka skonczyla 5 lat i strasznie sie zachowuje jesli jej czegoś odmawiam. Zaczyna “udawac” ze płacze. Krzyczy mowi ze mnie juz nie kocha. Rzuca zabawkami, tupie. Nie reaguje w ogóle na polecenia. Nie wiem co robić.
moj syn ma 2,5 roku,przeklina,bije wszystkie dzieciaki,nie wiem co robic
Moja córka niebawem skonczy 2latka,od jakiegoś czasu jest uparta,nieposłuszna i za wszelką cenę chce postawić na soim!!Pojawiły się problemy z zasypianiem staje się agresywna,chwilami nie wiem co robić?
moja córcia ma 2,5 roku i za wszelką cenę chce postawić na swoim, płacze , krzyczy, kopie w drzwi, chce we mnie rzucać czym popadnie, czasem taki napad trwa nawet 4o minut a ja już nie mam sił i tracę cierpliwość! czasem mam ochotę płakać albo uciec jak najdalej, w nocy potrafi się drzeć bez powodu co 3 godziny, nie można jej uspokoić, zdarzało się nawet że takie wrzaski były co 15 min i to nocą! w dzień zazwyczaj jest pogodną i wesołą dziewczynką, rozbite kolano nie jest powodem do płaczu, tylko te napady kiedy chce dopiąć swego!ludzie pomóżcie!
jola - wystarczy kara do kąta i z tydzien urlopu - badz twarda nie rozmawiaj ignoruj wydz zamknij sie w pokoju a ona niech robi co chce . Uwierz wiem co mówie .
Szokuje mnie wypowiedz “Anonima” ,wg którego najlepszym sposobem na rozwiązanie problemu jest ucieczka od niego. “nie rozmawiaj ignoruj wydz zamknij sie w pokoju”- czy to jest metoda? Postaw się w miejscu dziecka? Co ono czuje??? Jego matka traktuje go jak powietrze a ono nawet nie wie dlaczego. jakie to ma skutki w przyszłości? jak to dziecko myśli o sobie???- ze jest beznadziejne, ze mama go nie kocha…Nie rozumie takiej postawy.Pani Jolu zastanawiam się jak pani zazwyczaj reaguje na zachowanie córki… Nie wiem też skąd dziecko ma wiedzieć jak się zachowywać? Może widzi że jedynym sposobem by zwrócić na siebie uwagę są krzyki, płacz, rzucanie przedmiotami itd. Może powinna pani zwrócić uwage na jej uczucia i je zaakceptować, powiedzieć córce “Widzę że coś cię bardzo zdenerwowało…”,”Musisz być bardzo zła skoro kopiesz w drzwi” Czy próbowała pani powiedzieć córce o swoich uczuciach? np”Nie podoba mi się KIEDY próbujesz wymusić coś na mnie krzykiem.” “Denerwuje mnie KIEDY próbujesz rzucać we mnie zabawkami. Ja tego nie robie i od ciebie także oczekuje szacunku”. Ważne by córka wiedziała ze jest pani zła o konkretną sytuacje czy zachowanie a nie ogólnie na nią.Prosze nie ukrywać swoich uczuć. każdy ma prawo do dobrych i złych chwil. Także dziecko- więc może warto pozwolić mu pokazać swą złość w jakiś inny sposób niż krzyki i płacz np poprzez rysunek “narysuj mi jak bardzo jesteś zła” poprzez skakanie “pokaz mi jak wysoka jest twoja złość” Może pani dać jej prawo wyboru (akceptowanego przez was obie)np “masz wybór- możesz iść ze mną do sklepu i kupimy tylko to co mamy na liście(np którą z pani pomocą może wcześniej namalować pani córka) lub możesz zostać w domu z tatą. Nigdy nie jest za późno by coś zmienić. Życzę pani duzo wytrwałości i konsekwencji.
Opinie użytkowników. Dodaj swój komentarz