Modne.biz

W tym okresie (czwarty, piąty, szósty miesiąc) żywienie niemowlęcia jest bardziej urozmaicone niż poprzednio. Niezależnie od sposobu karmienia – naturalne czy sztuczne – stopniowo wprowadzamy do diety takie produkty, jak żółtko jaja, mięso, twaróg.

Niemowlętom podaje się również zupę jarzynową. Jeśli lekarz nie zaleci inaczej, to wcześniakom, dzieciom z ciąż mnogich i niemowlętom urodzonym z niskim ciężarem ciała, każdy nowy produkt wprowadzamy do diety o 1 miesiąc wcześniej. Ich zapotrzebowanie kaloryczne jest większe i wynosi 120/kcal/kg/dobę (502 kJ). Ilości wypijanego soku u niemowląt w czwartym, piątym i szóstym miesiącu wzrastają na tyle, że można już podawać im soki owocowe i owocowo-warzywne. Można też polecić gotowe zupy jarzynowe dla niemowląt oraz przetwory jarzynowo-mięsne typu Bobo-Vita, które podaje się zamiast papki z jarzyn i mięsa.

Karmienie naturalne
W czwartym miesiącu życia niemowlę donoszone powinno otrzymać 5 x pokarm matki w ilości około 180 g na jedną porcję i 1 x zupę jarzynową w ilości 150 g. Ilość soku zwiększa się do 50 – 60 g w ciągu dnia, tj. do 10 – 12 łyżeczek. Ilość tę można podać w dwu porcjach – rano i wieczorem. Witaminy podajemy jak w pierwszym miesiącu. Należy jednak „sprawę przekonsultować z lekarzem, gdyż po wprowadzeniu do diety niemowlęcia węglowodanów złożonych w postaci mąki czy kaszy, wzrasta zapotrzebowanie na witaminy z grupy B.

W piątym miesiącu życia u niemowląt donoszonych redukujemy jeden posiłek, wprowadzając karmienie pięciokrotne. Wydłużamy przerwy między karmieniami do 3,5 godziny i niemowlę zwykle otrzymuje posiłki o 600, 930, 1300, 1630, 2000.

Przejście z karmienia sześciokrotnego na pięciokrotne wpływa na zwiększenie objętości pokarmu, ponieważ niemowlę potrafi wyssać na jedno karmienie nawet 200 g. Poza zupą jarzynową wprowadzamy drugi posiłek w postaci pełnego mleka krowiego z dodatkiem kaszy. Do zupy jarzynowej co drugi dzień dodajemy żółtko. W piątym miesiącu niemowlę karmione naturalnie otrzyma: 3 x pokarm matki w ilości 200?220 g, 1 x zupę jarzynową (co drugi dzień z żółtkiem) i 1 x kaszę na mleku w ilości 160? 180 g. Ilość soku zwiększa się do 60?80 g. Witaminy podajemy jak w miesiącu czwartym.

W szóstym miesiącu życia niemowlę donoszone, karmione naturalnie, powinno otrzymać tak jak w piątym miesiącu 3 x mleko matki w ilości ponad 200 g, 1 x kaszę na mleku lub herbatnik z mlekiem w ilości 160? 180 g, 1 x zupę jarzynową w ilości 160 g i 50 g papki jarzynowej z dodatkiem 10 g mięsa gotowanego lub pół żółtka ? na zmianę co drugi dzień. Soki owocowe lub owoce przecierane ? w ilości 100 g dziennie. Ze względu na to, że niemowlę otrzymuje już tylko 3 x dziennie pokarm matki, należy mu podawać witaminy, tak jak przy żywieniu sztucznym.

W II kwartale życia żywienie wcześniaków, dzieci z ciąż mnogich lub urodzonych z niskim ciężarem ciała powinno być częściej konsultowane z lekarzem. Szybkość, z jaką „doganiają” one w rozwoju dzieci donoszone, jest różna. Część tych dzieci może już być karmiona jak niemowlęta donoszone, urodzone z prawidłowym ciężarem ciała. Niemowlęta słabsze, które jeszcze nie wyrównały niedoborów wzrostowo-wagowych, na-nadal powinny otrzymywać posiłki częściej, czyli: w czwartym miesiącu ? 5 lub 4 x pokarm matki, 1 x zupę z dodatkiem żółtka co drugi dzień i 1 x kaszę na mleku.

W piątym miesiącu – 4 lub 3 x pokarm, 1 x zupę jarzynową z żółtkiem lub mięsem na zmianę, 1 x kaszę na mleku, na zmianę z mlekiem z dodatkiem herbatnika lub sucharka. W szóstym miesiącu niemowlę urodzone z niskim ciężarem ciała otrzyma posiłki takie jak w miesiącu piątym, tylko zamiast kaszy na mleku otrzyma co drugi dzień twaróg w postaci papki. Dawki witamin i żelaza dla tej grupy niemowląt ustala lekarz, zależnie od indywidualnych potrzeb niemowlęcia.

Żywienie mieszane
Brakującą ilość pokarmu matki zastępujemy mieszanką z mleka krowiego nie zmienionego lub lepiej humanizowanego w sposób podany poprzednio, a pozostałe posiłki, owoce i witaminy, podajemy jak przy żywieniu sztucznym.

Żywienie sztuczne
Przy żywieniu sztucznym zamiast pokarmu podaje się mieszankę i preparaty dla niemowląt w tym wieku.

13 Komentarze do Żywienie w II kwartale

  1. Krysia pisze:

    moja córcia jest karmiona sztuczni i akurat mam tę książkę z której pochodzi ten tekst w 2m-cu dostawała soczki a za kilka dni zaczyna miesiąc 4 i dostanie zupkę ugotowaną według przepisu z tej książki, moja mama tak wykarmiła 5 dzieci, kuzynki (10 lat temu) swoje i teraz tę książkę mam ja, żadne z dzieci nie chorowało, wszystkie odporne itd, to nic że stare metody… dzieci są wciąż te same i chyba żołądki też :) Soczek z marchewki pomógł małej na kolki bo ładnie regulował pracę jelit. Poza tym nie wyobrażam sobie karmić dziecka wyłącznie mlekiem z piersi, sąsiadka wylądowała ze swoim synkiem na pogotowiu bo mały się odwodnił, kazano jej podawać wodę!

  2. Ania pisze:

    Moja Julia ma 4 miesiące i już jej dałam ugotowane jabluszko z cukrem. Bardzo jej smakowało.

  3. Ania pisze:

    mój mały ma sześć miesięcy karmie go od 2 miesiąca mlekiem sztucznym od 5 miasiaca zaczełam mu wprowadzać zupkę jarzynową, jabłuszko, soczek z marchawki i rośnie zdrowo i jest wszystko dobrze

  4. marzena pisze:

    chyba to zostało przepisane z jakiejś książki sprzed 30 lat… masakra. przecież obecnie są zupełnie inne zalecenia co do żywienia dzieci!!!

  5. Ania pisze:

    Mój ma 4 miesiące a ja zaczęłam podawać mu kleik oraz owoce w słoiczkach i kaszkę mleczno-ryżową bezglutenową.Karmie sztucznie,bo nie dałam rady często przystawiać małego do piersi i byłam zmęczona nie widziałam ile mały zjadał :(

  6. Marta pisze:

    ja mojej córeczce dopiero zaczynam wprowadzać nowe smaki. po rozmowie z pediatrą ustaliłam, że ponieważ muszę wrócić do pracy, od ukończenia czwartego miesiąca zaczynam podawać nowe produkty. pierwszy tydzień to była sama marchewka ugotowana i przetarta w formie dość rzadkiej zupki (w ilości od 2-3 łyżeczek w pierwszym dniu, do 40ml), w drugim tygoniu do marchewki doszedł kleik ryżowy, żeby ją nieco zagęścić, a ilość wzrastała od 50 do 80ml. w kolejnych dwóch tygodniach zostało wprowadzone jabłko (rozgotowane w niewielkiej ilości wody, stopniowo zagęszczane kleikiem) i ziemniak do zupki, a objętość stopniowo wzrastała aż do 150ml. oczywiście mała prawie nigdy nie zjadała całej porcji, więc po „zupce” była jeszcze na chwilę przystawiana do piersi – sama zmniejszała ilość wypijanego mleka.
    za tydzień wracam do pracy. w zamrażarce namroziłam już sporo odciągniętego pokarmu, a córeczka coraz chętniej zjada posiłek zupkowy.
    powrót do pracy wymusił na nas również uregulowanie nocnego jedzenia (cięko pokazać się ludziom z podkrążonymi oczami i ciągle ziewać). dlatego wieczorem odciągam mleko i je zagęszczam odrobiną kaszki ryżowej (mała po takim posiłku przesypia koło 7 godzin).

    dla osób, które nie mają tyle czasu na przestawienie dziecka proponuję sinlac. przygotowuje się z niego posiłek bezmleczny i bezglutenowy. warto też odciągać pokarm, albo (tylko jeśli są z tym problemy) podawać dziecku mieszanki mleczne dla niemowląt (do 6 miesiąca – mleko początkowe)

  7. Emna pisze:

    Też miałam zamiar karmić synka wyłącznie z piersi przez pół roku, zgodnie z zaleceniami położnej i lekarza, nie podając soków ani herbatki. Okazało się, że to tylko pobożne życzenia, bo jak przyszły upały, to mały był niespokojny, po prostu chciało mu się pić i mleko nie zaspakajało tej potrzeby. Teraz Fabianek ma 4,5 miesiąca, dostaje soczki, zupkę jarzynową, kaszki i kleik z Bobo Vity, ten ostatni smakuje mu bardzo. pozdrawiam

  8. Gosia pisze:

    Moja córcia urodzila sie 26 listopada, w poniedzialek skonczy 5 miesiecy i od 4 tygodni daje jej juz zupke jarzynową. na początku jej prawie nie chciala jeśc a od ok tygodnia zjada prawie cala porcje. Nie wiem czy dobrze robie ale moja córka ladnie rosnie i nie choruje. Z podawaniem żóltka jeszcze czekam, ale kaszke kukurydziana dodaje do zupki i jako osobne danie na podwieczorek. Prócz tego oczywiście mala ssie piers i to nie 3 czy 4 razy dziennie tylko zawsze gdy chce. Pozdrawiam wszystkie mlode mamy

  9. Magdalena pisze:

    Dziecko karmimy do 6. miesiąca wyłącznie piersią, jeśli prawidłowo przybiera na wadze – wyłącznie oznacza również brak dopajania jakimiś soczkami czy czymkolwiek innym. Są to zalecenia WHO – Światowej Organizacji Zdrowia.

  10. Beata pisze:

    Ja też pierwsze słyszę, ponoć żołądek w pierwszych miesiącach nie jest jeszcze gotowy do przyjęcia takiej dawki nowych produktów a w mleku matki jest wszystko co potrzebuje maluszek. Moja córcia ma już cztery miesiące i karmiona jest wyłącznie piersią, nie choruje i zdrowo rośnie i przybiera na wadze, także ja nie będe ryzykować i eksperymentować i poczekam przynajmniej do pięciu i pół miesięcy nim wprowadzę coś nowego

  11. laura pisze:

    Kochani ja juz w 3 m podaje zupki i manne i jest okej.

  12. Anna pisze:

    Czy jesteś pewna kochana? A co mam zrobić, skoro muszę wrócić do pracy? Karmię piersią od początku i mam zamiar zastosować się do tych zaleceń, bo kończy się macierzyński. To co tu napisane jest idealne dla kobiet pracujących – jak ktoś siedzi w domu – może karmić przez pół roku tylko piersią.

  13. ELA pisze:

    Od kiedy czteromiesiecznemu dziecku daje sie zupe ,soki ,zoltka jesli karmione jest piersia? Dziecko powinno byc karmione wylacznie piersia do szostego miesiaca wlacznie!JESLI DZIECKO TUZ PO JEDZENIU JEST GLODNE LUB DOMAGA SIE CZESTRZEGO KARMIENIA NIZ ZWYKLE TO JEST SYGNAL DO WZBOGACENIA JEGO DIETY. NIE WCZESNIEJ!!!!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

*