W czwartym miesiącu życia trzeba zwykle zaopatrzyć się w nowe, większe koszulki i kaftaniki. Przy ich nabywaniu należy pamiętać o zasadach, które obowiązywały i przed kilkoma miesiącami. Koszulki muszą być wygodne, dostatecznie luźne, nie mogą powodować pocenia się dziecka, ani uwierać je swymi zapięciami. Do kolekcji niemowlęcej garderoby dochodzą teraz nowe “modele”. Przede wszystkim są to bawełniane śpioszki. Najbardziej wygodne są śpioszki zapinane na ramieniu (bez szelek). Warto chyba jednak zamienić w nich guziki na zatrzaski. Łatwiej będzie je zapiąć i rozpiąć na ruchliwym dziecku, a poza tym maszynowo przyszyty guzik z łatwością może się odpruć i będzie bardzo niebezpieczny, jeżeli niemowlę włoży go do buzi. Zaletą śpioszków jest przede wszystkim to, że dają dziecku dużą swobodę w poruszaniu nóżkami i w obracaniu się z pleców na brzuszek. Jednocześnie są one ciepłe. Tylko zimą wkładamy w razie potrzeby na nóżki wełniane skarpetki lub zrobione również z wełny “buciki”. Wkładając śpioszki można zrezygnować z używania paska z tasiemkami do podwiązywania rogów pieluszek. Możemy go zresztą zastąpić cienkimi majteczkami. Dobrze jest założyć dziecku podwójną pieluszkę, złożoną w prostokąt, ponieważ oddaje ono teraz większe ilości moczu na raz. W drugiej pieluszce możemy ukryć ceratkę. Wkładamy ją pod zewnętrzną warstwę pieluszki, żeby zabezpieczyć ją przed zsunięciem się na bok. Przydadzą się już teraz niezbyt grube trykotowe sweterki. Nasze dziecko przecież spędza już część dnia bez śpiwora i nie pod kocykiem.